Connect with us

Natura

Geranium – Pelargonia pachnąca na infekcje grypowe, stres. Przepisy.

W przeszłości wykorzystywano roślinę leczniczo dla ciała i ducha, kosmetycznie i w kuchni. Liśćmi i kwiatami aromatyzowano napoje, lody, ciastka, dżemy, galaretki, sałatki.

Opublikowano

on

Pelargonia pachnąca [Pelargonium graveolens] potocznie nazywana anginką… bo leczy choroby gardła i infekcje grypowe.

Jest jednym z najbardziej aromatycznych surowców zielarskich, w dużej mierze dlatego, że tak słodko pachnie. Pierwszy człon nazwy botanicznej wywodzi się z greckiego pelagros i oznacza dziob bociana, drugi z łacińskiego graveolens – silnie pachnący.

Istnieje wiele odmian geranium uprawianych na balkonach, parapetach okiennych, w ogródkach, ale nie wszystkie są jadalne. Pelargonia pachnąca, zwana cytrynką, grypką, anginką należy do tych o działaniu terapeutycznym.

W przeszłości wykorzystywano roślinę leczniczo dla ciała i ducha, kosmetycznie i w kuchni. Liśćmi i kwiatami aromatyzowano napoje, lody, ciastka, dżemy, galaretki, sałatki.

W małych gruczołach wokół liści i kwiatów roślina wytwarza pachnące różą olejki eteryczne. Francuski przemysł perfumeryjny wykorzystuje je jako substytut droższego czystego olejku różanego.

Pelargonia pachnąca -anginka
Pochodzi z południowej Afryki, należy do rodziny bodziszkowatych – roślin wydzielających silny zapach. Jest krzewinką wyrastającą do 1 metra, o jasnozielonych, owłosionych powycinanych liściach. Baldachy kwiatowe na długich szypułkach koloru różowego, purpurowego lub białego. Słodko cytrynowy zapach odstrasza komary i meszki.

Bardzo łatwo się rozmnaża. Wystarczy uszczknąć łodyżkę, włożyć do wody by ukorzeniła się po kilku tygodniach. Kwitnie w maju i czerwcu, czasem ponownie w październiku i listopadzie.

Surowcem leczniczym są kwiaty, korzenie i liście, które można stosować cały rok. Niosą natychmiastową pomoc w wielu dolegliwościach, pomaga, więc warto mieć pod ręką.

Lecznicze właściwości anginki
W kulturach afrykańskich pelargonia pachnąca jest tradycyjnym lekarstwem na ból gardła, ucha, katar, rany, ropnie i infekcje. W Egipcie olejek geraniowy stosowano w leczeniu ran, złamań, chorób skórnych a nawet nowotworów.

Szamani z plemion Soto i Zulusów ze zmiażdżonych liści robili pastę ze zmiażdżonych liści, by tamować krwawienie, leczyć ropnie, rany siniaki, egzemy, hemoroidy, żylaki. Wywarami z korzeni obmywali pacjentów by obniżyć wysoką gorączkę. Północnoamerykańscy Indianie wykorzystywały korzenie tamtejszych odmian, dla wzmocnienia odporności, w leczeniu wrzodów i czerwonki.

Ajurweda wykorzystuje olejek geranium do stymulowania układu limfatycznego, odpornościowego, łagodzenia dolegliwości menopauzalnych i menstruacyjnych, stresu oraz leczenia problemów skórnych.

Profil energetyczny
Smak: aromatyczny, słodki, gorzki, lekko ostry ciepły i chłodzący
Energetyka: chłodzi, bądź lekko ociepla, osusza
Tkanki: śledziona, nerki, wątroba
Działanie: Odprowadza toksyczną wilgoć wewnętrzną, nawilża tkankę skórną, rozprasza ciepło i stagnację, hamuje krwawienie i nadmierną produkcję wydzielin, zmiękcza kamienie i twarde złogi, napina, ujędrnia tkanki

Medycyna wschodnia stosuje przy biegunkach, krwotokach z nosa i narządów wewnętrznych. W zapaleniach jamy ustnej, gardła, oczu, infekcjach jelitowych, wrzodach, czyrakach, ropniach, białaczce, nowotworach. W leczeniu grzybicy, egzemy, opryszczki, obrzęków, kamieni moczowych, żółtaczki przy chronicznym zmęczeniu, depresji. Podstawowymi właściwościami, cenionymi we wszystkich kulturach jest relaksujące, podnoszące na duchu działanie.

Geranium w medycynie współczesnej
Za główne działanie terapeutyczne odpowiadają olejki eteryczne i kwasy organiczne o bogatym składzie: m.in cytronelol, geraniol, limonen, alfa-pinen, cytral, mrówczany. Kluczowe działania:

  • Antyseptyczne, dezynfekujące, ściągające, tonizujące, moczopędne, hemostatyczne
  • Przeciwzapalne, przeciwwirusowe, przeciwpasożytnicze
  • Przeciwbakteryjne -badania wykazały wysoką aktywność przeciw wszystkim szczepom za wyjątkiem L. monocytogenes
  • Przeciwbólowe, znieczulające , łagodzące
  • Poprawiające nastrój, uspokajające, lekko nasenne, odprężające, przeciwdepresyjne,
  • Obniżające ciśnienie krwi powstałe na skutek stresu
  • Bardzo dobrze przebadano roślinę pod kątem łagodzenia stresu i stanów lękowych. Olejek geranium odświeża, poprawia nastrój, równoważy pracę układu nerwowego, zmniejsza lęk, wycisza, uspokaja. Można stosować do inhalacji, w kąpielach, dyfuzorach. Pomaga we wszystkich problemach emocjonalnych, krążeniowych, hormonalnych, skórnych i infekcjach układu oddechowego.

Praktyczne zastosowania pelargonii pachnącej
Okłady z listków
Uśmierzają bóle reumatyczne, głowy, nerwobóle. Dezynfekują i przynoszą ulgę w miejscach po ukąszeniu owadów, drobnych rankach, oparzeniach. W moździerzu lub palcach miażdży się kilka listków, aż puszczą sok i przykłada.

Infekcje uszu, nosa

Nasze babcie listki anginki wykorzystywały do hamowania infekcji dróg oddechowych. Wystarczy zmiętosić listek by puścił sok i umieścić płytko w uchu lub nosie. Uśmierzy ból, odetka zapchany nos, złagodzi przykre objawy i zahamuje procesy zapalne. Jeśli zadziałamy przy pierwszych objawach infekcja się nie rozwinie.

Choroby skóry
W przypadku poważniejszych lub bardziej rozległych chorób skórnych typu egzema, odleżyny, wykwity skórne, czyraki pomaga napar. Kilka zerwanych listków zaparzamy kwadrans pod przykryciem w szklance wrzątku. Po odcedzeniu nasączyć bawełnianą tkaninę i przykładać na miejsca chorobowo zmienione. Napar świetnie sprawdzi się jako płukanka na ból gardła, stany zapalne w obrębie jamy ustnej, bólach zębów i nieświeżym oddechu.

Dla odprężenia i uspokojenia
Najprościej jest zmiażdżyć listki i wdychać opary olejków eterycznych przez kilka do kilkunastu minut by się wyciszyć. Świeże listki i kwiaty można dodawać do kąpieli. Działają korzystnie dla skóry i umysłu, relaksują, poprawiają nastrój, wyciszają. Można aromatyzować herbatki, napoje i potrawy.

Krwotoki
Działanie przeciwkrwotoczne mają korzenie. 4 świeże korzonki geranium myjemy, kroimy i gotujemy w litrze wody. Utrzymujemy w stanie wrzenia 20 minut.

Krwawienia wewnętrzne: co 20 minut pije się filiżankę ciepłego wywaru
Krwotoki zewnętrzne: przemywa się rany ciepłym wywarem i nasącza opatrunki, okłady wymienia 2 razy dziennie.

Wykorzystanie w domu

Pelargonia pachnąca na parapecie odstraszy meszki i komary. Inny znakomity pomysł to zaszycie listków w bawełnianej saszetce jako odstraszacz moli w kredensach i bieliźniarkach. Listki włożone do poduszki możemy wykorzystać jako łagodny środek wyciszający, uspokajający. Pelargonia pachnąca na sypialnianym parapecie odkaża powietrze i ujemnie jonizuje. Zapewnia dobry sen i wycisza.

Olejek z geranium
Z listków pelargonii o zapachu cytrynowym robi się olejek o szerszym spektrum działania. Potrzebne będą:

Świeże listki anginki
Olej nośnikowy – bazowy typu: jojoba, migdałowy, z pestek moreli, oliwa z oliwek
Duży słoik z przykrywką
Moździerz bądź tłuczek, gaza, gęste sitko
Małe słoiki lub butelki

Świeżo zerwane listki delikatnie przepłukać w zimnej wodzie usuwając zanieczyszczenia. Osuszyć papierowym ręcznikiem. Zmiażdżyć tłuczkiem lub w moździerzu do całkowitego puszczenia soków. Rozgniecione pozostawić kilka godzin bez przykrycia.

Przełożyć do dużego słoika i zalać olejem bazowym przykrywając surowiec w całości. Odstawić pod przykryciem w chłodne, suche miejsce na około 2 tygodnie. Co kilka dni sprawdzić zapach oleju. Jeśli nie jest wystarczająco intensywny, dodaje się więcej zmiażdżonych listków i maceruje dalej. Gdy uznamy zapach za zbyt mocny, trzeba dolać olejku bazowego, który go zneutralizuje.

Gotowy olejek odsączyć przez gęste sitko wyłożone gazą, mocno wyciskając zioła. Przelać do wysterylizowanych butelek lub słoiczków. Przechowuje się w chłodnym, suchym miejscu. Można połączyć z olejkiem z trawy cytrynowej.

Zalety otrzymanego olejku
Olejek geranium ma działanie:

przeciwbólowe, antyseptyczne przeciwzapalne, immunostymulujące antydepresyjne, relaksujące, zwalcza bakterie, wirusy, grzyby, patogeny.

Wykorzystuje się:

  • Jako antydepresant: niepokój, stany lękowe, depresja, bezsenność, nadmierna nerwowość, nadpobudliwość.
    W leczeniu chorób z przeziębienia: grypa, katara, kaszel, infekcje gardła, zatok, jamy ustnej, uszu.
    Problemów skórnych: trądzik, egzemy, opryszczka, łupież, rozstępy, blizny, cellulit, grzybica.
  • Przeciwbólowo: bóle neuralgiczne, reumatyczne, ścięgien i mięśni.
  • W niestabilności nerwowej pod wpływem zmian hormonalnych: menopauza, menstruacja, choroby tarczycy.
  • Przy zaburzeniach krążenia, wysokim ciśnieniu krwi ciśnienie krwi,
  • Środek oparzenia, odmrożenia, ukąszenia i odstraszający owady.

Zastosowania praktyczne:
Olejek można stosować w aromaterapii, inhalacjach, jako dodatek do kąpieli
Wcierając miejscowo w skórę i błony śluzowe, po uprzednim przetestowaniu na alergie, nadwrażliwość
Do masaży, rozcieńczając w oleju bazowym.
Doustnie dodając 1-2 krople do herbaty. Niszczy mikroorganizmy chorobotwórcze i hamują ich rozmnażanie.

Odwiedź stronę autora i pamiętaj by wspierać dobre treści!

Suweren Rzeczpospolitej / RÓD Mazowiecki / Zajmuje się Analizą przestrzeni według Feng Shui oraz Malarstwem sztalugowym, maluje od wielu lat. Jej prace znajdują się w prywatnych kolekcjach w Polsce, Szwecji, Wielkiej Brytanii, USA i innych krajach. Brała udział w wielu indywidualnych wystawach, między innymi w Londynie w 2007 roku. zobacz prace

Czytaj Dalej
Kliknij by skomentować

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Natura

Gwiazdnica pospolita (Stellaria media)- odżywcze i leczące zioło. Przepisy.

Wraz z gwiazdnicą dostarczamy organizmowi związki śluzowe, krzemionkę, witaminy A, B, C, E, PP, sole potasu, fosforu, wapnia, żelaza, magnezu, sodu, jodu, krzemu, saponiny, śluz krzemowy, kwas GLA, kumarynę i rutynę. Jakakolwiek żywność ze sklepu, ani suplement nie dostarczy tylu cennych składników co garstka gwiazdnicy.

Opublikowano

on

Uciążliwa, trudna do wyplenienia roślina jest prawdziwą zmorą ogrodników. Rośnie w ogrodach, na podwórkach, polach, nieużytkach, łąkach, w zaroślach i lasach.

Stanowi pożywienie dla ptactwa w okresie, kiedy o nie wyjątkowo trudno. Kwitnie niemal cały rok, zielone pędy gwiazdnicy czasem znajduje się pod śniegiem.

Zamiast zwalczać warto się z nią zaprzyjaźnić, bo gwiazdnica pomaga rekultywować wyjałowioną glebę i zatrzymuje w niej azot. Ponadto jest smaczna i wartościowa leczniczo.

Wyrasta od 5-40 cm i silnie się rozgałęzia, tworząc poduchowate kępy. Ma owłosione pędy, drobne, jajowate, na końcach zaostrzone liście i białe, drobne kwiaty o kształcie gwiazdek.

Stąd nazwy polska i łacińska: Stellaria od stella, czyli gwiazda. Kwiatuszki mają średnicę do 0,5 cm, z głębokim, prawie do nasady wcięciem w każdym płatku, wyrastają pojedynczo na szczytach pędów i w kątach liści.

Surowcem zielarskim jest ziele gwiazdnicy. Ścina się całe pędy rośliny i suszy w suszy w zacienionych, przewiewnych i suchych miejscach. Ze świeżego ziela robi się soki i stosuje do okładów.

W tradycyjnym zielarstwie
Dawniej w okresach gdy brakowało pożywienia, zwłaszcza na przednówku, gwiazdnica uzupełniała dietę. W kuchni wykorzystywano chwast na wiele sposobów, a nasze prababki naparami z gwiazdnicy poiły swoich mężów po większych popijawach, bo szybko stawiała ich na nogi.

Tradycyjnie wykorzystywano jako tonik regenerujący, wzmacniający, zwłaszcza w rekonwalescencji po długich chorobach, w infekcjach przebiegających z gorączką, problemami z pęcherzem a zewnętrznie do gojenia ran.

Profil energetyczny
Smak: Słodki, kwaśny, słony
Energetyka: Chłodzi, nawilża
Tkanki: Krew, limfa, wątroba, pęcherz moczowy,
Działanie: Usuwa patologiczne ciepło, tonizuje krew, układ limfatyczny równoważy energię Yin.

Gwiazdnica jest słodka, wilgotna, odżywcza i chłodna. Nawet podczas upałów w miejscach gdzie rośnie czuć orzeźwiający chłód. Odżywia krew, limfę i gruczoły hormonalne a stosowana regularnie nalewka ze świeżego ziela, ma zdolność rozpuszczania cyst, torbieli i złogów. Kompresy nasączone wywarem, bądź okłady ze świeżego zioła goją rany, nawilżają suchą podrażnioną skórę.

Ajurweda zaleca w nadmiarze ciepła, zaostrzeniu Pitta i Kapha. W objawach: ciemna, gęsta krew, nadmiar śliny, blokady w przepływie limfy, obrzęk węzłów chłonnych, zapalenie pęcherzyka żółciowego, pogarszająca się kondycja skóry, wysokie ciśnienie, zagrożenie zawałem, zaropiałe oczy po przebudzeniu, infekcje z gorączką, alergie, stagnacja wątroby z zaburzeniami trawienia, problemy dróg moczowych.

Gwiazdnica jest bezpiecznym, odżywczym ziołem dla osób w każdym wieku. Szczególnie przepracowanych, zmęczonych stresem, wycieńczonych chorobami, po operacjach. Przy problemach z wchłanianiem składników odżywczych z pożywienia i anemią.

Gwiazdnica medycynie współczesnej
Działanie: przeciwkrwotoczne, wiatropędne, przeczyszczające, przeciwgorączkowe.

  • Rozpuszcza płytki miażdżycowe w naczyniach krwionośnych
  • Działa przeciw wirusowemu zapaleniu wątroby typu B
  • Odtruwa i chroni miąższ wątroby
  • Oczyszcza system limfatyczny
  • Wzmacnia serce, układ krwionośny i nerwowy
  • Reguluje ciśnienie krwi
  • Zawiera sporo kwasu gamma linolenowego,
  • Pomaga w zaburzeniach hormonalnych
  • Reguluje przemianę materii i metabolizm,
  • Wspomaga odchudzanie
  • Zewnętrznie wykorzystuję się na swędzącą skórę, egzemy, wrzody, czyraki, ropnie, łuszczycę,
  • zapalenie pochwy.

Gwiazdnica w kuchni
Młode pędy gwiazdnicy mają kwaskowaty, trochę słodkawy, łagodny, odświeżający smak. Można jeść na surowo po umyciu lub sparzeniu, jako dodatek do sałatek, kanapek, twarożków, jajecznicy. Na gorąco dodaje się do zup, jarzynek, przyrządza jak szpinak.

Wraz z gwiazdnicą dostarczamy organizmowi związki śluzowe, krzemionkę, witaminy A, B, C, E, PP, sole potasu, fosforu, wapnia, żelaza, magnezu, sodu, jodu, krzemu, saponiny, śluz krzemowy, kwas GLA, kumarynę i rutynę. Jakakolwiek żywność ze sklepu, ani suplement nie dostarczy tylu cennych składników co garstka gwiazdnicy.

Ks. Kneipp zalecał gwiazdnicę gotowaną w wywarze z kości w leczeniu chorób płuc i oskrzeli. Do 2 litrów długo gotowanego rosołu na kościach dodać 4-5 garści świeżej gwiazdnicy, ale pod koniec gotowania, jeść codziennie do widocznej poprawy.

Przepisy lecznicze z gwiazdnicy
Nalewka z gwiazdnicy
50 g suchego ziela zalać w słoiku ½ litra 70% spirytusu. Odstawić w ciemne, ciepłe miejsce na 2-3 tygodnie codziennie wstrząsając. Przecedzić starannie odciskając zioła i przefiltrować przez gazę. Przelać do butelki z ciemnego szkła.
Przechowywać w chłodnym miejscu. Pije się 3 razy dziennie 25-30 kropli. Wyciąg poprawia pracę serca i układu krwionośnego. Reguluje metabolizm. Rozpuszcza płytki miażdżycowe w naczyniach krwionośnych, torbiele, cysty. Odtruwa, oczyszcza, wspomaga odchudzanie. Działa moczopędnie i przeciwzapalnie w przewlekłych stanach zapalnych, reumatyzmie, artretyzmie.

Także przy nadciśnieniu i w przypadku wadliwej przemiany materii. Nalewka posiada właściwości przeciwkrwotoczne. Działa tonizująco na wątrobę. Ponadto działa przeczyszczająco i przeciwnowotworowo.
Zaleca się ją stosować w dolegliwościach serca, nadciśnieniu, przy wadliwej przemianie materii.

Napar z gwiazdnicy
Łyżkę świeżego ziela lub łyżeczkę suszu zalać szklanką wrzątku. Odstawić pod przykryciem na 20 minut. Po przecedzeniu pije się 3 razy dziennie szklankę naparu. Poprawia metabolizm, oczyszcza wątrobę, układ limfatyczny, krew i nerki, pomaga w stanach zapalnych dróg oddechowych i działa przeciwmiażdżycowo.

Odwar z gwiazdnicy
2 łyżki ziela zalać dwoma szklankami wody. Zagotować, podgrzewać pod przykryciem 5 minut. Odstawić do naciągnięcia 10 minut, przecedzić. Pije się 3 razy dziennie ½ szklanki. Reguluje metabolizm, pomaga w odchudzaniu. Zaleca się w reumatyzmie, reumatoidalnym zapaleniu stawów, dolegliwościach wątroby, serca i dla uregulowania ciśnienia.

Herbatka oczyszczająca na poprawę metabolizmu i odchudzanie
Wziąć w równych ilościach ziele gwiazdnicy, pokrzywy, mięty, skrzypu polnego, kłącze perzu i korzeń mniszka lekarskiego. Łyżeczkę mieszanki zaparza się 10 minut w szklance wrzątku. Pije się raz lub dwa razy dziennie. Herbatka wspomaga metabolizm i odchudzanie, odtruwa, oczyszcza organizm z toksyn. Tonizuje wątrobę, działa moczopędnie, łagodnie przeczyszczająco, przyspiesza usuwanie zbędnych produktów przemiany materii i nadmiaru wody. Zaleca się stosowanie w zaparciach, zaburzeniach odpływu żółci, otyłości, reumatyzmie i artretyzmie.

Gwiazdnica zewnętrznie
Okłady
Garść ziela zalać 150 ml wrzątku, ogrzewać 5 minut. Wodę odlać, a ciepłe ziele zawinąć w płótno i przykładać do chorych miejsc. Pomaga w „gorących” chorobach skórnych, nerwobólach, bólach reumatycznych, zapaleniu korzonków nerwowych, naciągnięciach ścięgien. W opuchniętej, obolałej wątrobie zmiażdżyć kilka garści świeżych pędów z kwiatami i liśćmi. Bezpośrednio kładąc na skórę, obłożyć nimi brzuch w okolicach wątroby. Trzymać kompres 30 minut 2 razy dziennie. Zmiażdżona gwiazdnica wyciąga toksyny z organizmu, okłady można stosować w stanach zapalnych skóry i łuszczycy, przy jednoczesnym piciu soku ze świeżego ziela.

Maść indiańska
Roztopić kostkę smalcu w emaliowanym garnku, dodać garść świeżych, umytych rozdrobnionych liści gwiazdnicy (można połączyć z babką lancetowatą) i mieszając podgrzewać, aż tłuszcz się spieni. Zdjąć z ognia, odstawić na 12 godzin i jeszcze raz podgrzać. Płynny tłuszcz odcedzić przez gazę, starannie odciskając zioła. Przelać do czystego słoiczka, przechowywać w lodówce. Stosuje się na wszelkie problemy skórne, suchą skórę, świąd, pieczenie, czyraki, użądlenia, hemoroidy.

Kąpiele
Kąpiele w mocnych odwarach z ziela pomagają w obrzękach nóg, leczą hemoroidy, choroby kobiece, żylaki, obolałe, zesztywniałe stawy.

Czytaj Dalej

Natura

Ziele angielskie przegania wirusy, poprawia trawienie, koi nerwy – przepisy.

Ziele angielskie zwane pieprzem angielskim, goździkowym zawiera mnóstwo witamin, minerałów i sporo aktywnych substancji m.in eugenol i kwercetynę.

Opublikowano

on

Niewielkie ziarenka doceniali dawni mieszkańcy Ameryki Łacińskiej. Aztekowie ziele angielskie stosowali obficie w kuchni i jako lekarstwo przy zaburzeniach układu trawiennego, nieżytach, do łagodzenia bólów, na nerwowość i potencję.

Ziarenka pieprzu angielskiego z reguły w całości wrzucamy do zup i marynat. Lecz dopiero po zmieleniu jagody korzennika lekarskiego odkrywają w pełni swój korzenny aromat. Łączy on w sobie zapach goździków, pieprzu, cynamonu, kardamonu i gałki muszkatołowej. Stąd nazwa angielska allspice, czyli wszystkie przyprawy.

Korzennik w Europie
Przywieziony na statkach Kolumba korzennik [Pimenta dioica] zdobył popularność początkowo w krajach południowych. Hiszpanie ochrzcili roślinę mianem pimenta, gdyż Kolumb na Karaibach wziął je za ziarna pieprzu, o czym pisał w dziennikach. Włosi do dziś nazywają ziele angielskie pepe di Giamaica czyli pieprz jamajski.

W początkach XVII wieku korzennik dotarł na Wyspy Brytyjskie, gdzie błyskawicznie zdobył popularność w tamtejszej kuchni. Stał się również nieodłącznym elementem domowych apteczek ludzi majętnych. Obok pieprzu i goździków wszedł do grona przypraw, które dosłownie były warte tyle złota, ile same ważyły.

Na ziemiach polskich ziele angielskie poznano dopiero w czasach saskich. Szybko podbiło kuchnię, ale jako lekarstwo jakoś się nie przyjęło. Szkoda, bo tak medycyna indiańska jak i tradycyjne zielarstwo trafnie dopatrzyło się w małych ziarenkach dobrodziejstw dla zdrowia.

Ziele angielskie lecznicze działanie
Smak: silnie aromatyczny, pikantny, gorzki.
Energetyka: rozgrzewa, osusza, porusza krew, stymuluje ruch. Rozprasza stagnację, zimno, wilgoć, blokady rozluźnia tkanki i zmniejsza ich przekrwienie. Wzmaga pocenie i oddawanie moczu
Oddziaływanie: żołądek, śledziona, trzustka, jelito cienkie, grube, system nerwowy, język.

W początkach XVII wieku korzennik dotarł na Wyspy Brytyjskie, gdzie błyskawicznie zdobył popularność w tamtejszej kuchni. Stał się również nieodłącznym elementem domowych apteczek ludzi majętnych. Obok pieprzu i goździków wszedł do grona przypraw, które dosłownie były warte tyle złota, ile same ważyły.

Na ziemiach polskich ziele angielskie poznano dopiero w czasach saskich. Szybko podbiło kuchnię, ale jako lekarstwo jakoś się nie przyjęło. Szkoda, bo tak medycyna indiańska jak i tradycyjne zielarstwo trafnie dopatrzyło się w małych ziarenkach dobrodziejstw dla zdrowia.

Ziele angielskie doskonale reguluje trawienie, wzmaga widzialnie soków trawiennych, stymuluje leniwe jelita. Energetycznie pobudza, poprawia krążenie, jest tonikiem dla żołądka i śledziony. Stosuje się przy nudnościach, bolesnych skurczach, zaparciach biegunkach.

Rozluźnia mięśnie, rozgrzewa głowę, klatkę piersiową, stymuluje czołowe płaty mózgu. W tradycyjnym zielarstwie używa się przy bolesnych skurczach miesiączkowych, uczuciu blokady w klatce piersiowej, napięciu w obrębie gardła „guli”, bólach stawów. Pomaga przy stanach zapalnych spowodowanych zastojem, toksynami i przy infekcjach.

W medycynie współczesnej
Ziele angielskie zwane pieprzem angielskim, goździkowym zawiera mnóstwo witamin, minerałów i sporo aktywnych substancji m.in eugenol i kwercetynę.

  • Doskonale wypływa na trawienie
  • Pobudza czynności wydzielnicze przewodu pokarmowego,
  • Leczy niestrawność, hamuje nadmierną fermentację.
  • Wzmacnia żołądek, łagodzi wszelkie bóle i skurcze jelit.
  • Pomaga przy biegunkach, wymiotach, zaparciach, wzdęciach.
  • Jest bardzo dobrym medykamentem na niedomagania trzustki.
  • Działa przeciwbólowo.
  • Zawiera aktywne związki, które łagodzą procesy zapalne i ból.
  • Tłumi aktywność zapalnych prostaglandyn.
  • Pomaga przy bólach mięśni, stawów, zębów.
  • Zwalcza wirusy i bakterie
  • W połączeniu z oregano i czosnkiem działa przeciw bakteriom salmonelli, E.coli, L. monocytogenes.
  • Jest doskonałym środkiem do higieny jamy ustnej.
  • Chroni zęby i dziąsła przed bakteriami i procesami zapalnymi.
  • Korzystnie działa na układ krążenia
  • Wysoka zawartość żelaza i miedzi pomaga w tworzeniu enzymów, kluczowych dla metabolizmu komórkowego.
  • Chroni serce i poprawia jego pracę
  • Uspakaja system nerwowy
  • Działa rozgrzewająco
  • Poprawia krążenie krwi
  • Ziele angielskie jest silnym przeciwutleniaczem
  • Neutralizuje wolne rodniki
  • Zawiera co najmniej 3 związki o działaniu przeciwnowotworowym:
    Kwercetyna, kwas galusowy i ericifolin
  • Jest naturalnym konserwantem.
  • Zapobiega psuciu się żywności
  • Poprawia odporność i zwiększa potencję.

Ziele angielskie przepisy lecznicze
Herbatka z ziela angielskiego

4 zmielone ziarenka ziela zalać szklanką wrzątku.
Parzyć około 10 minut pod przykryciem.
Można dosłodzić miodem lub sokiem malinowym.
Herbatka pomaga na wszelkie problemy trawienne. Uspokaja, tonizuje układ nerwowy, krwionośny i serce. Pomaga przy przeziębieniu, grypie, przemarznięciu. Przynosi ulgę w kaszlu, bólach reumatycznych i mięśniowych. Niesłodzoną można płukać jamę ustną, gardło przy infekcjach zapalnych i bólu.

Czekoladowy napój Azteków na siłę, krzepę i potencję
Czekolada aztecka była mocnym, gorzkim, ognistym i krzepiącym napojem. Podobny zrobimy sami:

1 łyżeczka prawdziwego kakao
3-4 kostki gorzkiej czekolady
2 zmielone ziarnka ziela angielskiego.
Szczypta papryczki chili lub pieprzu cayenne.
Odrobinę cynamonu
Powoli rozpuścić czekoladę w kąpieli wodnej. Kakao zagotować w szklance wody lub mleka. Do roztopionej czekolady powoli wlać kakao, dodać ziele angielskie, chili, cynamon. Dosłodzić miodem lub syropem klonowym.

Mieszanka przyprawowa na trzustkę
Mieszanka ziela angielskiego, kminku, majeranku i lnu wzmacnia trzustkę. Reguluje pracę dróg żółciowych i jelit.

Pasta przeciwbakteryjna do zębów
Wymieszać w równych proporcjach olej kokosowy i sodę oczyszczoną. Na każdą łyżkę mieszanki dodać 1-2 zmielone ziarenka ziela angielskiego i pół łyżeczki zmielonej szałwii. Wymieszać starannie i przełożyć do czystego słoiczka. Pasta doskonale czyści zęby, odświeża oddech, działa przeciwzapalnie, hamuje paradontozę.

Okład przeciwbólowy
Świeżo zmielone ziarenka ziela angielskiego wymieszać z wodą by uzyskać gęstą papkę. Nałożyć na obolały obszar, przykryć cienką warstwą gazy. Po 20 minutach zmyć ciepłą wodą.

Odwiedź stronę autora i pamiętaj by wspierać dobre treści!

Czytaj Dalej

Malarstwo i Sztuka

Celebrując Słońce

Jest taka wyspa, Wyspa Słońca, Wyspa Ognia, górzysta w kształcie trójkąta otoczonego lazurowymi morzami. Tak intensywna w kolorach, zapachach, smakach.

Opublikowano

on

Jej opiekunką i strażniczką jest dostojna Etna. Wulkan, którego dźwięki ludzie żyjący blisko porównują do chrapania bliskiej osoby śpiącej obok. To nasza Matka – mówią. Wulkaniczny pył sprawia, że uprawy, roślinność jest niezwykle bujna, obfita, piękna. Etna bywa jednak gwałtowna, nieprzewidywalna i niszczycielska.

Nie zazdroszczę Bogu raju,
gdyż jestem w pełni zadowolony z mojego życia na Sycylii…

Fryderyk II Hohenstauf

Pradawne sycylijskie symbole

Sycylia jest biblioteką i swoistym muzeum Europy. Doskonale zachowane teatry i świątynie z czasów greckich, akwedukty i mosty rzymskie, arabskie pałace, meczety i wieże, architektura Normańska. Skomplikowane losy tej niezwykłej ziemi, o którą toczono boje przez niemal całą jej historię są zapisane nie tylko w architekturze, ale przede wszystkim w ludziach, którzy są mieszanką tych wszystkich ras i wpływów.

Dialekt, którym jeszcze posługują się miejscowi pobrzmiewa wieloma językami – od greckiego zaczynając, a na arabskim kończąc, którym to opowiadaja swoją historię. Barwny eklektyzm tak architektoniczny, etniczny, obecny w tradycjach, obyczajach czy kuchni. A sycylijska kuchnia łączy smaki greckie, arabskie, normańskie, hiszpańskie, a także angielskie. Jest znacznie bardziej pikantna, aromatyczna i intensywna niż ta spotykana na kontynencie.

Burzliwa historia

Sycylia niemal przez całą swoją historię była obiektem pożądania, wojen, najazdów i kolonizacji. Współcześnie choć włoska to zupełnie odrębna, choć europejska to tak egzotyczna. Mówi się nawet, że dla Sycylii Włochy – po Grekach, Rzymianach, Bizantyjczykach, Arabach, Normanach i Hiszpanach – są po prostu kolejnym kolonizatorem.

Początki osadnictwa na Sycylii według przekazów sięgają 10 tysięcy lat wstecz, kiedy wylądowali tu Sykanowie, a po nich Sykulowie i Elymowie. Około XI wieku p.n.e. tereny te przejęli Fenicjanie, którzy założyli trzy kolonie. Jedną z nich, zwaną wówczas Panormos, jest dzisiejsze Palermo.

Około roku 750 p.n.e. kolonizacji Sycylii dokonało greckie plemię Jonów. Dzięki nim powstało kilka znaczących miast, w tym Syrakuzy I Katania. W V wieku p.n.e. wyspę podbić chcieli Kartagińczycy, którzy w końcu opanowali zachodnią jej część. 200 lat później, w wyniku I wojny punickiej, zwycięski Rzym uczynił Sycylię swoją pierwszą prowincją. Panowanie to utrzymał aż przez 700 lat.

W 440 roku n. e. Sycylię podbili Wandalowie, w 493 Ostrogoci, a w 535 wyspa wcielona została do Bizancjum I zaczęła służyć jako baza wypadowa sił atakujących ziemie byłego cesarstwa zachodniorzymskiego. W 965 Sycylię w całości przejęli Arabowie, zajmując ją na przeszło 200 lat. Wyspa zyskała nową stylistykę architektoniczną, tym razem w postaci licznych meczetów i pałaców.

W 1061 roku w konflikt dwóch emirów wmieszali się Normanowie, którzy w czasie trzech dekad stopniowo odbijali wyspę, by w końcu przejąć ją w całości I zlatynizować. W 1130 roku założyli Królestwo Sycylii, które dość szybko stało się jednym z najbogatszych w Europie.

Trinacria

Słowo pochodzi z języka greckiego: treis – trzy, acra – przylądek
Trinacria to jedna z antycznych nazw Sycylii, nawiązuje do trójkątnego kształtu wyspy.

Trzy przylądki : Peloro (przy Messynie); Passero (przy Syrakuzach); Lilibeo (przy Marsali) wyznaczają krańce wyspy.

trinacria
Trinacria

Symbol ten pojawiał się również w Azji, Macedonii, Hiszpanii czy na Krecie. W Azji odnaleziono monety z VI wieku p.n.e. z tym motywem właśnie. Prawdopodobnie wówczas Trinacria symbolizowała Boga Słońca w jego potrójnym wcieleniu: wiosny, lata i zimy.

Dziś jest nieodzownym symbolem Sycylii, znakiem rozpoznawczym obecnym dosłownie wszędzie. Począwszy od flagi wyspy, przez przebogatą ceramikę, szyldy, pamiątki oraz ściany domów Sycylijczyków. Dla mieszkańców wyspy Trinacria jest talizmanem przynoszącym szczęście! Wieszają ją zarówno w domach jak na zewnątrz w celu oddalenia negatywnej energii. Jak mówią Trinacria wyłapuje zło i zamienia je w kamień.

Sama forma Trinacrii jest niezwykle dynamiczna, trzy zgięte w kolanie nogi jakby w nieustannym biegu dookoła kobiecej głowy. Jak mówią główne interpretacje jest to głowa Meduzy. Jedna z trzech sióstr gorgon Meduza w sztuce zazwyczaj przedstawiana jest z przerażającym wyrazem twarzy, otwartymi ustami, często z wysuniętym językiem i wężowymi włosami. Tymczasem „sycylijska Meduza” z trinacrii zazwyczaj ma pogodną , a wręcz szeroko uśmiechniętą twarz z pięknymi oczami. Wężowe włosy są symbolem mądrości, a skrzydła tutaj są interpretowane jako symbol mijającego czasu.

Zgięta w kolanie noga była w starożytności symbolem siły. Spartańscy wojownicy umieszczali ten symbol na swoich tarczach.

Symbol Sycylii Trinacria w moim odczuciu jest symbolem solarnym, niosącym bardzo pozytywny, pełen witalności, siły i radości życia przekaz.

Pigna Siciliana

Szyszka pinii to kolejny wszechobecny na Sycylii symbol.

Kojarzona z szyszynką gdzie według Kartezjusza rezyduje dusza.

Pigna Siciliana
Pigna Siciliana

Mówi się, że to brama do innych rzeczywistości. Symbol płodności umysłu i stanu oświecenia. W Antyku szyszka pinii symbolizowała zbliżenie boskości z człowiekiem, w Chrześcijaństwie reprezentowała wiecznie zielone Drzewo Życia.

W Starożytności owoce drzewa piniowego były symbolem płodności i łask bożych.
Składano je w ofierze bóstwom. Wiecznie zielone sosny pinii nawiązują do wciąż na nowo odradzającego się cyklu życiowego – Życia Wiecznego.

Na wyspie ozdabia się nimi bramy, wejścia do domów oraz wnętrza. Wyrabiane ręcznie z gliny i występujące w wielu rozmiarach i kolorach to nierzadko prawdziwe dzieła sztuki. Są piękną ozdobą, wspaniałą pamiątką z podróży, świetnym pomysłem na prezent. Na Sycylii istnieje zwyczaj obdarowywania nimi z życzeniami szczęścia, powodzenia i pomyślności szczególnie nowożeńców, pary, które pragną potomstwa oraz osoby wprowadzające się do nowego mieszkania.

Szyszka pinii nie jest jednak jedynie sycylijską domeną. To starożytny symbol obecny niemal we wszystkich kulturach i zakątkach Świata w postaci sztuki i architektury.

We Włoszech obecny także w innych regionach, a bodaj największa rzeźba szyszki piniowej znajduje się w Watykanie na jednym z dziedzińców zwanym właśnie Cortile Pigna czyli Dziedziniec Szyszki.

Teste di Moro

Na całej wyspie balkony, tarasy, wejścia oraz wnętrza domów zdobią bardzo charakterystyczne ceramiczne donice w kształcie głowy mężczyzny oraz kobiety.

Teste di Moro
Teste di Moro

Mamy tu kolejną, niezwykłą opowieść. Legenda pochodzi z około 1100 roku gdy Sycylia była pod panowaniem Maurów. Historia dzieje się w Palermo gdzie piękna dziewczyna o błękitnych oczach i jasnej karnacji pielęgnuje rośliny na swoim balkonie.

Wówczas młode dziewczęta w trosce o dobre imię i nieskazitelną opinię spędzały czas głównie w domu lub na balkonie obserwując życie toczące się na ulicy.

Pewnego razu przechodził ulicą młody Maur i zobaczywszy dziewczynę zakochał się w niej bez pamięci. Nie zwlekając ani minuty wszedł do domu i przed rodzicami urodziwej
Sycylijki wyznał swoją miłość. To gwałtowne oświadczenie podbiło serce dziewczyny.

Szczęście tych dwojga nie trwało jednak długo gdyż mężczyzna wyznał, że musi wracać do ojczyzny gdzie czeka na niego żona i dwoje dzieci. Zrozpaczona dziewczyna odczekała do nocy i gdy mężczyzna spał ucięła mu głowę. Postawiła ją na balkonie i zasadziła w niej bazylię. Bazylia rosła tak bujnie, że sąsiedzi w zazdrości zaczęli zamawiać u lokalnych rzemieślników terakotowe donice w kształcie głowy czarnoskórego Maura.

Jest jednak i inna wersja tej opowieści, która głosi, że piękna szlachcianka zakochała się w młodym Arabie. Gdy ich utrzymywana w sekrecie miłość wyszła na jaw, młodzi kochankowie zostali skazani na ścięcie głowy. Ku przestrodze dla innych zakazanych związków ich głowy zostały ustawione na jednym z balkonów i przekształcone w wazony.

Sycylijski haj

Sycylia jest jak Włochy, ale wszystko jest na niej wolniejsze – trafnie określa to miejsce mieszkaniec Palermo.

Faktycznie przybywając tutaj nie tylko czas zwalnia, ale racjonalny umysł zbombardowany ilością i intensywnością doznań wzrokowych, dźwiękowych, smakowych, zapachowych zdaje się przechodzić w stan letargu. Za to zmysły wyostrzają się jak u Neandertalczyka. Reżyser i twórca tego uroczego hologramu na swojej konsoli wszystkie pokrętła ustawił na max.

I tak, niebo jest tu tak wyjątkowo niebieskie, słońce tak wyjątkowo gorące, kawa tak wyjątkowo mocna…

Etna pomrukuje, ludzie głośno rozmawiają, gestykulują. Pociąg może się tu opóźnić,
autobus w ogóle nie dojechać, bagaż zaginąć. Pozorny chaos okazuje się jednak pełną luzu i lekkiej nonszalancji harmonią. Obowiązki, sprawy mniej lub bardziej ważne mogą odrobinę poczekać. Poi si vede – mawiają Sylijczycy – później się zobaczy… tymczasem zawsze znajdzie się chwila by pogawędzić, zjeść nie tak znowu ekstrawaganckie lody w słodkiej bułce czy po prostu zapatrzyć się w morze, zanurzyć się w chwili.

Pisząc artykuł korzystałam z:
z bloga Ewy Soczewki (niemieckinasycylii.com)
z artykułu Michała Pytlika „Fenomen Sycylii czyli jak pozbyć się państw narodowych i niczego nie żałować”.

Czytaj Dalej

Popularne