Connect with us

Weryfikacja Faktów

ŚMIERCIOŻERCY

Opublikowano

on

ŚMIERCIOŻERCY

Chciałbym przypomnieć, że II wojnę światową zawdzięczamy w dużym stopniu kartelowi chemicznemu IG Farben ( Bayer, Hoechst , BASF ) i Standard Oil. Jeżeli ktoś sądzi że ten kartel przestał istnieć to jest w wyjątkowym błędzie. Dziś ma inną nazwę i trudniej go wytropić. Dla pewnego uproszczenia tę strukturę będę nazywał SSlove.

Od : Dariusz Nejman

SSlove to gigantyczny związek korporacji których macki sięgają całej gospodarki światowej. Zajmują się genetyką, biologią molekularną, chemią, biochemią, farmacją, medycyną, produkcją spożywczą, hodowlą, rolnictwem, uprawą, są obecni w każdym obszarze gospodarki .To właśnie SSlove produkuje koktajle jakie rozpylane są nad naszymi głowami. W moich poprzednich artykułach pisałem że związki używane w chemicznych koktajlach zmieniają radykalnie glebę. Współczynniki PH gleby uległy drastycznej zmianie, jej odczyn jest co najmniej 10 do 20 razy bardziej zasadowy i to w ciągu ostatnich 5-6 lat. Pociągnijmy ten wątek dalej, a oczom Waszym ukaże się pewien mechanizm.

Zasadowa gleba odpowiada za masowe umieranie krzewów, drzew, trwa, roślin. To oczywiste ze wydajność takiej gleby radykalnie spada. Co w tej sytuacji mają zrobić rolnicy, czy działkowcy ? Jak to co, ruszą szturmem po produkty SSlove, po herbicydy i pestycydy. SSlove , jak mawia nasz zacny minister Zdrowia, stwarza zapotrzebowanie na środki ochrony roślin oraz nawozy wymuszające radykalny wzrost wydajności jałowej gleby. Innymi słowy produkując koktajle SSlove otwiera sobie rynek zbytu. I tu jest pies pogrzebany, bo od tego momentu ludzie będą sami truli innych ludzi. Z podobnym zjawiskiem mamy do czynienia w bankowości, gdzie bankierzy stymulują masy do zachowań jakie kończą się kataklizmem finansowym, ale tylko dla mas.

Idźmy jednak dalej, przejmowanie przez wielkie korporacje handlu żywnością, tworzenie sieci dystrybucji żywności nie jest przypadkiem. Szary przeciętny człowiek jest szczęśliwy że może zrobić wszystkie zakupy w jednym sklepie. Wygoda, o ludzie kochają wygodę i szybko się do niej przyzwyczajają. I SSlove doskonale to rozumie, wielkie sieci należą też do SSlove. To SSlove kontroluje co się dostanie do tej sieci i w pierwszym rzędzie wpuszcza tam produkcję wspieraną przez jej herbicydy i pestycydy. Tu także SSlove nie zasypia gruszek w popiele, stara się przejąć tę produkcję i rolną i zwierzęca, zwalcza jak może prywatne rolnictwo i prywatną hodowlę.

Przypomnę że przedstawiciele SSlove z Kaczyński na czele, uchwalili restrykcyjne przepisy regulujące ubój świni na potrzeby własne.

Ubój na terenie gospodarstwa musi być przeprowadzony przez osobę posiadającą ku temu stosowne uprawnienia. Aby móc go wykonać, należy ukończyć specjalny kurs organizowany cyklicznie przez powiatowego lekarza weterynarii. Prawo przeprowadzenia uboju na własne potrzeby nie dopuszcza możliwości wprowadzania pozyskanego mięsa do obrotu. Musi być ono spożyte w obrębie gospodarstwa, niedopuszczalne jest natomiast przemieszczanie go poza gospodarstwo.
I tak na rynku możemy kupić tylko produkty mięsne SSlove, bo SSlove przejęło rynek produkcji mięsnej. Sprawa Olewnika i próba przejęcia jego zakładów ma inne tło. Jak pisałem kto ma klub sportowy objęty zakładami bukmacherskimi ten co tydzień ustawia zakłady wspólnie z innymi właścicielami klubów i goli codziennie frajerów. Najważniejsza jest jednak wspólnota właścicieli klubów, którzy tworzą ogólnoświatową organizację, dbającą o swój interes. Kto jest w tej organizacji może bezkarnie kraść , oszukiwać i zarabiać miliony, ma parasol nad sobą.

Podobnie jest z producentami żywności, bo produkcja ta desygnowana jest do trucia ludzi, więc producenci żywności mają podobną ochronę. To coś jak Tajny Współpracownik i jego prowadzący, albo lepiej pracownik służb specjalnych, udział w organizacji lub podporządkowanie oficerowi prowadzącemu pozwala kraść, mordować, oszukiwać, bić, gnębić, torturować, w końcu truć ludzi i masowo ich zabijać, całkowicie bezkarnie, a wszystko to za aprobatą Najwyższego. Nie wiem czy Olewnik truje ludzi, ktoś jednak chciał przejąć jego zakład. WSI już wtedy wiedziały co nadciąga, więc chciały wejść do układu. Przygotowania do trucia mają swój początek bodaj w 1993 roku kiedy zniesiono wyśrubowane “socjalistyczne” normy jakości. Śmiem twierdzić że już wtedy przygotowywano populacje na zarazę.

Sumując to co do tej pory napisałem, SSlove produkuje koktajle, wywołuje jałowienie gleby, sprzedaje szkodliwe herbicydy i pestycydy, produkuje mięso, zboża, owoce i warzywa zawierające szkodliwe związki jakie syntetyzują się w organizmach ludzi i wywołują choroby. SSlove jest producentem leków, niespodzianek w strzykawce, pozwalających przedłużyć życie, bo kto lepiej wie niż SSlove co z tego wyniknie, chyba przetestowali to wiedzą , prawda ?

To bardzo przewidująca organizacja. Między 1955 a 1963 rokiem około 90% dzieci i 60% wszystkich dorosłych w USA zostało zaszczepionych niespodzianką przeciwko polio zakażoną zarazą SV40.

Nosicielami tej zarazy są małpy, najczęściej w nerkach. Dla małp zarazek jest absolutnie nieszkodliwy. Do produkcji niespodzianek używa się właśnie materiału z małpich nerek, z tym materiałem przenoszony jest zarazek SV40. Po podaniu do ludzkiego ciała zarazek pozostaje uśpiony ( zarazek letalny ). Ożywa po 30-50 latach i wywołuje raka.

To robota SSlove, oni wiedzieli jakie będą skutki i od lat 80-tych jak grzyby pod deszczu zaczęły powstawać kliniki SSlove leczące raka. Także SSlove produkuje chemię. Większość państw ma podpisane umowy z SSlove, złotym środkiem leczącym raka jest chemia. Z chwila ujawnienia choroby państwo ma obowiązek w pierwszym rzędzie leczyć chemią. Ten złoty środek nie atakuje komórek macierzystych, z jakich zbudowany jest guz, w ogóle go nie rusza, za to niszczy system immunologiczny. Efekt, przeżywalność po terapii chemią średnio trzy lata, lecząc się innymi metodami dwanaście.

Jeżeli chcielibyśmy porównać do kogoś SSLove to tylko do Voldemorta i jego ŚMIERIOŻERCÓW. Możecie być pewni że Rowling nie wzięła ich z sufitu.

Administrator Serwisu Jest współzałożycielem i Redaktorem w STANOWIMY. Pisze i publikuje w obszarze wolnościowym, jest żywo zainteresowany samostanowieniem, suwerennością oraz prawem naturalnym. SUWEREN RZECZPOSPOLITEJ

Czytaj Dalej
1 Komentarz

1 Komentarz

  1. Emilian58

    2022-09-11 at 16:21

    Często myślę że te gady, które nami poniewierają nie należą do rasy ludzkiej. Zabójczo wręcz chronią swoje DNA!!! Czy kolejny raz skazani jesteśmy na porażkę? Tym razem to zanosi się na zagładę!!!

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Weryfikacja Faktów

Słowianie a poprzednie wcielenia

Temat reinkarnacji jest jednym z najbardziej dyskusyjnych w przestrzeniach Internetu. Są ci, którzy są przekonani, ze przeszłe życia istnieją i pomagają innym ludziom w odnalezieniu się w gąszczu zdarzeń poprzednich wcieleń. A są tacy, którzy negują samą ideę wielu żyć, mówiąc, że żyjemy tylko raz.

Opublikowano

on

W jaki sposób stosunek do życia i do śmieci wpływa na to, co dzieje się teraz?

Śmierć w rozumieniu Słowian

Śmierć rozumiana była przez naszych przodków nie jak coś strasznego i okropnego, od czego należy uciekać. Znanych jest mnóstwo bajek, w których żartuje się ze śmierci, zawiera z nią umowę. (…)

Współczesna filozofia i ezoteryka nie wymyśliła niczego nowego w porównaniu z tym, o czym wiedzieli nasi przodkowie.

Pojawiały się tylko coraz to nowe słowa opisujące ich wiedzę i wiarę.

Przodkowie uważali, że co 7 lat człowiek zmienia swój światopogląd, swój punkt odniesienia, co metaforycznie odnosi się do porzucenia jednego (śmierci) i rozpoczęcia nowego (życie) etapu. Dlatego powinniśmy regularnie zmieniać myślenie, dążenia i odbiór rzeczywistości.

Rodzina, jak i każdy człowiek, także ma swoje cykle, i dokładnie co siedem lat do życia rodziny przychodzą określone próby.

Udaje się przejść je razem – wspaniale, ale jeśli każdy próbuje przechodzić oddzielnie, idąc w różne strony, rodzina się rozpada.

Tak naprawdę w życiu każdej istoty ludzkiej zachodzą takie cykliczne zmiany – myślenia, punktu odniesienia, świadomości i dlatego przodkowie nie bali się śmierci, wiedząc, że jest to stan przejścia do kolejnego etapu.

Związek ciała z innymi wcieleniami

Nasi przodkowie różnili się od współczesnych ludzi szczególnym stosunkiem do ciała, jako do źródła radości. Umieli kochać siebie i sprawiać sobie przyjemność.

Teraz natomiast ludzie nie znają siebie, nie potrafią się troszczyć o własne ciała i uważają dbanie o ciało jako wypełnienie minimalnych norm – nakarmić, napoić i zaprowadzić do toalety. (…)

Jeśli ciało odbierane jest jako kara, jako udręka lub grzech (albo inne słowa, które przychodzą do głowy, gdy patrzymy na swoje ciało) – pokazuje to, że zgromadzono dużo bólu, związanego z programem fizycznym.

Na przykład, ciało nie zdołało czegoś osiągnąć: schudnąć, odnieść w czymś sukcesu, itd. Winimy siebie, a to znaczy, i swoje własne ciało za to, że nie pomogło w osiągnięciu czegoś.

Karzemy samych siebie, przejawiając brak miłości do ciała – chowamy w ciemne ubrania, ubieramy w odzież nieprawidłowego rozmiaru itd.

Człowiek, którzy karze siebie poprzez ciało za to, że nie dokonał czegoś, ma w głowie szablon, wyobrażenie tego, że dobra dziewczynka/grzeczny chłopiec powinna/powinien robić to i to. Oznacza to, że człowiek nie żyje własnymi marzeniami, własną kreacją życia, a szablonami umysłu, które przyszły od mamy, taty, nauczycieli, męża, żony itd. Do dobrego to nie prowadzi.

Wraz ze śmiercią ciała ludzie przechodzą do kolejnego życia, ale ból związany z ciałem zaciera całą pamięć o tym życiu, doświadczeniach, umiejętnościach.

Dlatego zamiast kontynuować rozwój w kolejnym wcieleniu, wykorzystując zasoby zgromadzone w poprzednim, przychodzi nam niejako wciąż zaczynać od przedszkola.

Żywa księga ludzkiego losu

Dla naszych przodków temat przeszłych wcieleń nie był czymś dziwnym i tajemniczym: dokładnie opisywali to, jak zbudowany jest świat i w jaki sposób dochodzi do wcielenia człowieka na Ziemi.

Prócz tego, wierzyli w to, że dane jest nam prawo regulowania swoich wcieleń, zarówno przeszłych, jak i przyszłych.

I jest to żywa księga, w której my sami piszemy scenariusze. Ta księga tworzy w rezultacie nasz los.

Przeżywając życie w ciele fizycznym, człowiek tworzy różnorodne zdarzenia, odczuwa wszelkie możliwe emocje, kształtuje myśli. Tym samym, wpływa na to, jako kto, gdzie i w jaki sposób wcieli się w przyszłości.

Teraźniejszość nasi przodkowie rozpatrywali jako rezultat tych wyborów, których człowiek dokonał w przeszłości.

Uważali, że Bóg nie miesza się w wybory człowieka, a jedynie tworzy określone zasady, według których działa i rozwija się Wszechświat. Brak tych zasad nie zwalnia żadnej istoty żywej od odpowiedzialności. I ta odpowiedzialność może ciągnąć się przez wiele pokoleń. Aby zrozumieć wydarzenia tego życia, czasem trzeba dowiedzieć się, jaki był scenariusz poprzedniego wcielenia.

Czytaj Dalej

Weryfikacja Faktów

Szokujące słowa Gibsona: Hollywood to ZINSTYTUCJONALIZOWANA PEDOFILIA!

Studia w Hollywood są zalane krwią niewinnych dzieci. Konsumpcja krwi dziecka jest tak popularna, że w zasadzie działa ona jak oddzielna waluta – mówił Mel Gibson.

Opublikowano

on

– Hollywoodzkie elity są wrogiem ludzkości, nieustannie działającym wbrew naszym najlepszym interesom i łamiącym każde tabu dane człowiekowi przez Boga i w tym nietykalność/świętość dzieci – mówił Gibson w Londynie podczas promocji swojej roli w filmie “Dom Taty 2”.

– To jawna tajemnica w Hollywood. Ci ludzie mają swoje własne religijne i duchowe nauki oraz własne ramy społeczne i moralne. Mają swoje ‚święte’ teksty – oni są chorzy, uwierzcie mi – i nie mogliby być bardziej przeciwni temu, za czym stoi Ameryka – mówił aktor.

W piątek Mel Gibson zagościł w programie Graham Norton Show w BBC. Po jego słowach nt. Hollywood zapanowało niemałe poruszenie.

Wyjaśnił, że od dziesięciu lat tworzy poza “systemem Hollywood”. Odseparowano go ze środowiska po tym, gdy w 2006 roku umieszczony został na czarnej liście Hollywood. Wszystko przez dzielenie się swoimi opiniami nt. braży hollywoodzkiej i poglądy sprzeczne z liberalną ortodoksją. – Nie wiem jak ci to delikatnie powiedzieć… Hollywood to ZINSTYTUCJONALIZOWANA PEDOFILIA! Oni używają dzieci i znęcają się nad nimi – mówił Gibson.

– Każdego roku przerzucają ogromną liczbę dzieci. Ich duchowe przekonania, jeśli możesz je tak nazwać, kierują ich na zbieranie energii od tych dzieci. Ucztują na tym materiale i na tym się rozwijają. Co mam na myśli? To NIE JEST żadna artystyczna abstrakcja. Oni zbierają krew dzieci. Jedzą ich ciała. Wierzą, że to daje im siłę życiową. Jeśli dziecko cierpiało w ciele i w psychice przed śmiercią, to oni wierzą, że to daje im dodatkową siłę życiową – mówił dalej.

– Hollywood jest ZALANE KRWIĄ NIEWINNYCH DZIECI. Przez długi czas wszystkie odniesienia do pedofilii i kanibalizmu były symboliczne lub aluzyjne. Ale osobiście zapoznałem się z praktyką na początku lat 2000. Mogę o tym teraz porozmawiać, ponieważ ci ludzie, ci szefowie , już nie żyją – mówił dalej bez zahamowań.

– To nie jest nic nowego. Jeśli przeprowadzisz jakieś badania, zobaczysz, że jest to zjawisko metafizyczne, alchemiczne i możesz je znaleźć za kulisami we wszystkich ciemnych epokach w historii… Jest to mroczna, wielowymiarowa sztuka i praktyka OKULTYSTYCZNA , wykorzystywana przez TAJNE stowarzyszenia, w ciągu ostatnich kilkuset lat do PROGRAMOWANIA społecznego i KONTROLI umysłu i podniesiona do zenitu przez Hollywood w Ameryce ,w naszej epoce – podsumował Mel Gibson.

Źródło

Czytaj Dalej

Weryfikacja Faktów

Paradoks i niespójność cywilizacji chrześcijańskich

Rdzenny Amerykanin był generalnie pogardzany przez swoich białych zdobywców za swoją biedę i prostotę. Być może zapominają, że jego religia zabraniała gromadzenia bogactwa i cieszenia się luksusem.

Opublikowano

on

Poniższy tekst został napisany w 1911 roku przez dr Charlesa Alexandra Eastmana, urodzonego jako Ohiyesa z Indian Santee Sioux…

Dla niego, podobnie jak dla innych ludzi o odmiennych umysłach, w każdej epoce i rasie, od Diogenesa po braci św. Franciszka, od montanistów po szejkersów, miłość do dóbr stała się pułapką, a ciężary złożonego społeczeństwa źródłem niepotrzebnych niebezpieczeństw i pokus.

Co więcej, regułą jego życia było dzielenie się owocami swoich umiejętności i sukcesów z mniej szczęśliwymi braćmi. W ten sposób zachował swojego ducha wolnego od pychy, chciwości lub zazdrości i wykonał, jak wierzył, boski dekret – sprawę dla niego głęboko ważną.

Nie wynikało to więc całkowicie z ignorancji czy nieopatrzności, że nie udało mu się założyć stałych miast i rozwinąć cywilizacji materialnej. Dla niewykształconego mędrca koncentracja ludności była płodną matką wszelkiego zła, moralną nie mniej niż fizyczną.

Niewątpliwie w prymitywnym chrześcijaństwie było wiele rzeczy, które przemawiałyby do Indian, a trudne słowa Jezusa do bogatych i o bogatych byłyby dla niego całkowicie zrozumiałe.

Jednak religia, która jest głoszona w waszych kościołach i praktykowana przez wasze kongregacje, z jej elementem przejawiania i wywyższania się, jej aktywnego prozelityzmu i otwartej pogardy dla wszystkich religii oprócz jej własnej, była przez długi czas niezwykle odpychająca.

Nawet u tych białych mężczyzn, którzy wyznawali religię, znaleźliśmy wiele niespójności w postępowaniu. Mówili wiele o rzeczach duchowych, szukając tylko tego, co materialne. Kupowali i sprzedawali wszystko, pracę, osobistą niezależność, miłość do kobiet, a nawet służbę ich świętej wiary!

Żądza pieniędzy, władzy i podbojów, tak charakterystyczna dla rasy anglosaskiej, nie uniknęła moralnego potępienia z rąk jego niewykształconego sędziego, ani też nie omieszkał przeciwstawić tej widocznej cechy dominującej rasy duchowi łagodnego i pokornego Jezusa.

Kiedy niektórzy z nich, posługujący się ewangelią, a nawet biskupi, przybyli do narodów indyjskich i przyrzekli im w uroczystym traktacie honor narodowy, z modlitwą i wzmianką o ich Bogu; a kiedy takie traktaty, tak zawarte, zostały szybko i bezwstydnie złamane, czy to dziwne, że akcja ta budzi nie tylko gniew, ale i pogardę?

Osobiście wierzę, po trzydziestu pięciu latach doświadczenia, że nie ma czegoś takiego jak “cywilizacja chrześcijańska”. Wierzę, że chrześcijaństwo i współczesna cywilizacja są przeciwstawne i nie do pogodzenia, i że duch chrześcijaństwa i naszej starożytnej religii jest zasadniczo taki sam.

Dr Charles Alexander Eastman ~
urodzony Ohiyesa, w 1858

Fragmenty tekstu z “Duszy Indianina”, 1911

Czytaj Dalej

Popularne